tupot małych stópek, stóp-puk, stuk.
kto biegnie do nas na maleńkich nóżkach, z gąsieniczką wplątaną we włosy, z nieskażonym troską uśmiechem?
nie biegaj, bo się przewrócisz!
spotkałam Człowieka, który codziennie na nowo bał się jutra.
wietrzyk czesze schnące trawy, oddaje je pod opiekę wrzosom.
bose stopy w październiku, kusa sukienusia. skąd masz biedronkę, powiedz?
nie chodź boso!
widziałam, jak się życie ugina pod ciężarem życia.
na niebie chmurki jak baranki; groźny pomruk odległej burzy zagania je na świeże pastwiska.
zobacz, ubrudziłaś się!
biegać trzeba tylko boso,boso jest się tak blisko,boso czuje się jak ziemia żyje,jak oddycha ,jak szczęśliwa płacze kropelkami rosy witając kolejny nowy dzień szczęśliwi ludzie tańczą boso świtem po trawie skompanej w różowym świetle nowego dnia,a każdy promień słońca rozszczepia się i tworzy maleńką tęczę w kroplach rosy ... wtedy czuję ,że żyje
OdpowiedzUsuń